Lusterko Miłki i jej wysiłki — Część 2
Druga część opowiadania. Miłka dostaje lusterko i zaczyna odkrywać jak ono działa.
Druga część opowiadania. Miłka dostaje lusterko i zaczyna odkrywać jak ono działa.
Nie tak dawno temu doszedłem do smutnego wniosku na temat moich celów życiowych. Bo ja skrycie marzę o tym, aby móc się nie martwić zanadto o swoją i moich najbliższych przyszłość. Aby nie mieć zbyt wiele problemów, a jeśli już, to mieć środki aby je sprawnie zażegnywać. Mieć po prostu tak zwany święty spokój. Zapewne nie jest to zbyt oryginalne marzenie. Problem w tym, że uświadomiłem sobie, że "święty spokój" nie ma nic wspólnego ze świętością, a raczej wręcz przeciwnie, bo bliżej mu do siódmego grzechu głównego - lenistwa.
Pierwsza część opowiadania dla dzieci, o małej Miłce i prezencie który dostała od psotnego licha.
Od czasu do czasu zdarza mi się uzewnętrznić też w formie lirycznej. Z racji na entuzjazm do muzyki z czasów mojego liceum, i trwającej ery AI, stwierdziłem, że szkoda by stracić taką okazję i postanowiłem udostępniać tutaj nie tylko moje wiersze, ale też stworzoną na ich podstawie muzykę.
To pierwszy wpis na tym blogu, więc nie będzie ani wybitny, ani konkretny, ani wyliczony. Będzie raczej kubłem do którego trafi to co kłębi się w mojej głowie bezładnie od dłuższego czasu. Kłębkiem nici z którego pewnie z czasem zacznę wyplątywać pojedyncze, i układać obok siebie jedna po drugiej.